I Mówił jej: Jesteś burzą, jesteś drzewem Jesteś ciszą, jesteś śpiewem Jesteś wiosną, płatkiem kwiatu Jesteś latem, lotem ptaków Jesteś górą w gwiazd ulewie Morzem wzlatującym w gniewie
R: Wiosny kwitną, wiosny płyną Słowa płoną, słowa giną
II Myślał: Jesteś deszczem, jesteś cieniem Jesteś lodem i kamieniem Jesteś nocą, jesteś zimą Jesteś jak powietrze niema
Zakryła twarz rękami obiema
R: Wiosny kwitną, wiosny płyną Słowa płoną, słowa giną
|